Jerzy Karpiński
 
PÓJDĘ DO SEJMU
                                                               Działkowcom…
 
 
Ja, działkowiec,
nie chciałem być Rejtanem.
Lecz jednak nim będę,
gdyż w Sejmie coraz większa
dzieje się dziś ściema.
Jak na razie ustawy nowej nie zdobędę,
bo jak jej nie było,
tak jej dalej nie ma!
 
Nie chciałem być Rejtanem,
lecz nim pozostanę.
Wyzwolę z mojej piersi cały stan wzburzenia
i jutro pełen gniewu znów pod Sejmem stanę.
Tam będę oczekiwał posłów przebudzenia.
 
Pójdę tam i będę tam obecny.
Gniew mój przeciwstawię sile arogancji.
Niech przestaną tam stawiać siebie ponad wszystko
i uważać, że Naród nigdy nie ma racji!
 
Pod związkowym sztandarem,
pod transparentami,
będę posłom tłumaczył naszą chęć istnienia.
Będę wierzył, że cuda dzieją się czasami,
że przyjdzie czas rozsądku
i że mądrość zwycięży,
dozna wyzwolenia!
 
 
 
 
 
Warszawa, dnia 26 września 2013 roku.

Warto odwiedzić


 

Logowanie