Koniec roku sprzyja różnego rodzaju podsumowaniom. Jeżeli chodzi o działkowców, to ostatnie miesiące nie były z pewnością czasem łatwym, gdyż upłynęły pod znakiem walki o nową ustawę działkową. Trzeba przyznać, że była ona wyjątkowo trudna i gdybyśmy chcieli przedstawić ją obrazowo, to najłatwiej można byłoby to zrobić za pomocą sinusoidy.Gdy już się wydawało, że sprawa działkowców nabiera pozytywnego biegu, pojawiały się nowe, niejednokrotnie zaskakujące trudności. Najważniejsze jednak, że nawet gdy działkowcy znajdowali się w tzw. przysłowiowym dołku, potrafili się zmobilizować, by skutecznie walczyć o przysługujące im prawa. Gdyby nie ich konsekwencja i determinacja, z pewnością nie kończyliby 2013 roku z tak dużym sukcesem, jak się to stało.

 

 

Warto odwiedzić


 

Logowanie