Jerzy KARPIŃSKI                                                                       Wrocław, dnia 25.05.2012 r.
ul. Strzegomska 288/2
54-432 WROCŁAW
Działkowiec ROD „RADOŚĆ”
we Wrocławiu
                                                                                    Pani Ewa KOPACZ
                                                                                    Marszałek Sejmu RP
 
                                                                                    ul. Wiejska 4/6/8
 
                                                                                    00-839 WARSZAWA
 
Szanowna Pani Marszałek
 
 
                  W ostatnich dniach dotarła do mnie wiadomość, że Trybunał Konstytucyjny w dniu 28.06.br. będzie rozpatrywał zaskarżenia Ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych z dnia 8 lipca 2005 r. zgłoszone ponad dwa lata temu przez ówczesnego Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. Wiadomość ta z jednej strony wzbudziła u mnie poczucie ulgi, a z drugiej strony mój niepokój. Ulgi dlatego, że wreszcie my działkowcy będziemy mogli się dowiedzieć czy nasza walka o utrzymanie w mocy wspomnianej ustawy zakończy się naszym sukcesem. Niepokój dlatego, że przebieg rozprawy Trybunału oraz obrony naszej ustawy może być wypaczony poprzez uczestnictwo w tej rozprawie posłów, którzy w swoim czasie zostali do tego wyznaczeni, a którzy nie powinni takiej roli pełnić.
 
                  Uważam, że posłowie Stanisław Pięta oraz Andrzej Dera nie powinni pełnić przed Trybunałem Konstytucyjnym roli reprezentantów Sejmu i bronić tam stanowiska Sejmu, ponieważ są to posłowie od lat negatywnie ustosunkowani do sprawy ogrodnictwa działkowego w Polsce. Od lat są naszymi wrogami. Pan Andrzej Dera pełnił już taką rolę przed Trybunałem Konstytucyjnym kilka lat temu, w trakcie rozpatrywania zaskarżenia w/w ustawy zgłoszonego przez Prezydenta m. Wrocławia i Radę Miasta Wrocławia. Zamiast bronić wówczas stanowiska Sejmu wyrażał całkiem inne poglądy, sprzeczne z poglądami ustawodawcy.  Tym razem również będzie wykraczał poza ramy obrońcy stanowiska Sejmu zawartego w zaskarżonej ustawie.
 
                  Jest jeszcze czas na zmianę podjętych już decyzji. Dlatego apeluję do Pani Marszałek o zmianę składu reprezentantów Sejmu do rozpatrzenia w/w zaskarżenia przez Trybunał Konstytucyjny na posłów znających temat, na takich którzy właściwie będą występować w obronie przepisów zaskarżonej ustawy.  Jest też jeszcze czas także na wycofanie z Trybunału opinii Marszałka Sejmu pana Grzegorza Schetyny z dnia 8.12.2010 r. odnoszącej się do zgłoszonego zaskarżenia. Opinia ta jest błędna i powinna być wycofana! Jako taka była i jest powszechnie krytykowana!
 
 
                                                               Z poważaniem:
                                                                                                   Jerzy KARPIŃSKI
 
Otrzymują:
- Krajowa Rada PZD;
- OZ PZD we Wrocławiu;
Jerzy KARPIŃSKI                                                                       Wrocław, dnia 25.05.2012 r.
ul. Strzegomska 288/2
54-432 WROCŁAW
Działkowiec ROD „RADOŚĆ”
we Wrocławiu
                                                                                    Pani Andrzej RZEPLIŃSKI
                                                                                    Prezes Trybunału Konstytucyjnego
 
                                                                                    Aleja J. Ch. Szucha 12 „a”
 
                                                                                    00-918 WARSZAWA
 
Szanowny Panie Prezesie.
 
 
                            W ostatnich dniach dotarła do mnie wiadomość, że Trybunał Konstytucyjny w dniu 28.06.br. będzie rozpatrywał zaskarżenia Ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych z dnia 8 lipca 2005 r. zgłoszone ponad dwa lata temu przez ówczesnego Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego pana Lecha Gardockiego. Od samego początku sprawa tego zaskarżenia wzbudzała we mnie poczucie wielkiego zagrożenia i niepokoju. Jak bowiem wiadomo, zaskarżona ustawa miała służyć najuboższym warstwom społeczeństwa, emerytom i rencistom. Dlatego też nadawała nam działkowcom różne ulgi. W moim odczuciu Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, z racji swojego stanowiska, powinien stać na straży ustanowionego prawa, a nie je kwestionować. Uczynił coś, co stało się historycznym kuriozum. Nie tylko, że podważył stanowisko ustawodawcy, ale także w swoich wnioskach zakwestionował praktycznie wszystko. Ja, działkowiec, nie zgadzam się z tym co on uczynił.
                            Nie zgadzam się z wieloma poglądami Prezesa Sądu Najwyższego, a zwłaszcza z tym, że podważa ona przepisy gwarantujące działkowcom prawo do użytkowania działek, prawo własności do znajdującego się na nich majątku, czy też prawo do odszkodowań przy likwidacji ROD i prawa do terenów zamiennych. Można by tu przytoczyć długą listę tego „zaboru” przyznanych nam praw. Jest to próba „zaboru” podobna do tych jakie stosowano w przeszłości w systemach totalitarnych. Już kiedyś to przerabialiśmy gdy w majestacie obowiązującego prawa pacyfikowano wielkie tereny i robiono z nami i z naszym mieniem wszystko co było wygodne dla władzy. Mam nadzieję, że członkowie Trybunału Konstytucyjnego dostrzegą to wielkie zagrożenie grożące nam ponownie.
                            Apeluję o to, żeby Trybunał Konstytucyjny właściwie ocenił całą sprawę i oddalił zgłoszone zaskarżenia. Konsekwencje innego wyroku mogą być bowiem bardzo szkodliwe dla Polski, a przy tym dla tej części polskiego społeczeństwa, której jestem reprezentantem. Warto też przy tym jeszcze raz zauważyć (za wieloma innymi głosami), że w całej tej sprawie wcale nie chodzi o nas działkowców, wcale nie chodzi o ubogich rencistów i emerytów. Chodzi tutaj o zabezpieczenie interesów wielkiego kapitału i łatwego dostępu firm developerskich do terenów pod budowę obiektów, które w dzisiejszych czasach bardzo często nie są już Polsce potrzebne.
                           
                                                                                Z poważaniem:
                                                                                                                Jerzy KARPIŃSKI
Otrzymują:
- Krajowa Rada PZD;
- OZ PZD we Wrocławiu;