W naszym społeczeństwie ciągle pokutuje błędne przeświadczenie, że polscy działkowcy to tylko i wyłącznie ludzie starsi, którzy nie wiedzą, co ze sobą zrobić w wolnych chwilach, więc przychodzą na działkę dla „zabicia czasu”. Wiele osób kieruje się niestety takim stereotypem, nie dopuszczając do siebie myśli, że mogłoby być inaczej. W rzeczywistości okazuje się, że twierdzą tak wyłącznie ci, którzy nigdy nie byli w ogrodzie działkowym. Żeby się o tym przekonać, wystarczy wejść za bramę ogrodu i spacerując ścieżkami, rozejrzeć się wokół siebie.

Informujemy, że w dniu 28 lipca 2012 r. odbyło się posiedzenie Okręgowego Zarządu PZD we Wrocławiu, na którym podjęto między innymi:

1. Stanowisko w sprawie Wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 lipca 2012 r.

2. Uchwałę nr 1 w sprawie zaangażowania działkowców, organów PZD rodzinnych ogrodów działkowych okręgu wrocławskiego w walce o zachowanie ustawy o ROD.

3. Uchwałę nr 2 w sprawie wyrażenia podziekowania KR PZD za prowadzenie heroicznej walki w obronie praw działkowców, ogrodów i Związu zawartych w ustawie o ROD.

    W świetle wyroku, który został wydany przez Trybunał Konstytucyjny w sprawie ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, chcielibyśmy zapewnić, że Związek zrobi wszystko, co w jego mocy, żeby działkowcom nie stała się krzywda. Dopóki będzie istniała ogólnopolska organizacja działkowców, będzie podejmowała wszelkie środki służące zabezpieczeniu praw swoich członków.
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy o ROD otworzył furtkę do likwidacji ogrodów. Stwierdzenie, że prawie połowa przepisów ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych jest niezgodnych z Konstytucją oznacza, że po 18 miesiącach 24 przepisy stracą moc prawną. Jeśli Sejm nie zdąży uchwalić w tym czasie nowej ustawy, to będzie to znaczyło automatycznie utratę przez PZD wieczystego użytkowania konkretnego ogrodu – a własność w pełni wróci do gmin i skarbu państwa.
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego wywołał spore zainteresowanie wśród wszystkich ugrupowań politycznych. Ponad  czteromilionowa rzesza działkowców to poważny elektorat, którego nie powinni lekceważyć politycy. Czy ich obietnice będą coś warte pokaże dopiero czas. Być może wzorem obietnic wyborczych – wszystko skończy się na głośnych deklaracjach? W końcu nie byłby to odosobniony przypadek.
Wypowiedzi posłów PO:

Na ogłoszenie wyroku w dniu 11 lipca br. do Trybunału Konstytucyjnego przyjechali działkowcy z całej Polski. Przemierzyli tysiące kilometrów, by w tak ważnym dniu, gdy rozstrzygały się losy dotyczące ogrodnictwa działkowego w Polsce, pokazać swoją jedność i solidarność w imieniu całej społeczności działkowców.

Prawo do obrony przed bezstronnym sądem jest fundamentem państwa prawa. Ustawie o ROD tego prawa odmówiono. W postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym żaden z uczestników nie bronił praw działkowców. Związkowi, który jako jedyny był gotów to robić, udział w rozprawie ograniczono do odpowiedzi na pytania, bez możliwości zaprezentowania całości argumentacji.
W dniu 11 lipca br. Trybunał Konstytucyjny uchylił 25 przepisów ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych. Uzasadniając to orzeczenie, Prezes TK stwierdził, że zakwestionowane przepisy dotyczą wyłącznie PZD, więc wyrok nie wpłynie negatywnie na pozycję samych działkowców. Mimo tego zapewnienia wśród działkowców powstało zaniepokojenie co do ich dalszych losów. Dlatego zasadnym jest rozważenie bezpośrednich skutków, jakie wywoła wyrok TK w sytuacji prawnej indywidualnych działkowców.